Aktualności

Rodzinne gospodarstwo na Żuławach: jak z 2,5 hektara cebuli zrobiło się 250

Nasza historia: rodzinne gospodarstwo z Żuław, które od 2,5 hektara cebuli doszło do około 250 hektarów, 800 hektarów ziemi i przechowalni na 13 000 ton.

Agro-Malz25 lipca 20265 min czytania
Park maszynowy gospodarstwa Agro-Malz na Żuławach, ciągniki i maszyny do uprawy warzyw

Gospodarujemy na Żuławach od pokoleń, w Wocławach pod Trójmiastem. Zaczynaliśmy od upraw, które robi tu każdy: zbóż i rzepaku. Dziś cebula zajmuje u nas około 250 hektarów, a całe gospodarstwo ponad 800. Ta droga nie była skokiem, tylko serią decyzji, z których każda wymuszała następną. Opisujemy je po kolei, bo dobrze tłumaczą, dlaczego pracujemy tak, a nie inaczej. Jak dziś wygląda sama uprawa, rozpisaliśmy we wpisie o cebuli z Żuław.

Dlaczego w ogóle cebula

Na Żuławach cebula jest praktycznie nieuprawiana. Region kojarzy się ze zbożem i rzepakiem, bo to uprawy, które na ciężkiej madzie idą pewnie i nie wymagają całego osobnego parku maszyn. Weszliśmy w cebulę z konkretnego powodu: żeby poszerzyć płodozmian i nie opierać całego gospodarstwa na jednym typie uprawy konwencjonalnej.

Płodozmian to nie teoria z podręcznika. Uprawa w kółko tego samego wyjaławia glebę i nakręca choroby. Cebula weszła do rotacji obok pszenicy i pszenżyta i szybko okazało się, że na naszej ziemi radzi sobie lepiej, niż zakładaliśmy. Jak dziś układamy tę rotację, opisujemy we wpisie o płodozmianie cebuli ze zbożami.

Jak rósł areał

Pierwszy rok to były 2,5 hektara. Uczyliśmy się uprawy na małym kawałku, bo cebula wybacza mniej niż zboże: trzyma odkryty profil glebowy przez cały sezon, jest wrażliwa na wodę i na chwasty wtórne, a o wyniku decyduje kilka dobrze trafionych terminów. Kolejne lata to była prosta zasada: powiększamy areał dopiero wtedy, gdy nadążamy z jakością.

EtapAreał cebuli
Początek, uprawa próbna2,5 ha
Pierwsze poważne zwiększenie30 ha
Stabilna produkcjaokoło 50 ha
Sezon 2025150 ha
Obecnieokoło 250 ha

Przy plonie mniej więcej 60 ton z hektara to zupełnie inna skala rozmowy z odbiorcą. Przestaje chodzić o sprzedaż partii, a zaczyna o harmonogram na cały sezon. Ile realnie schodzi z hektara i od czego to zależy, rozpisaliśmy we wpisie o tym, ile cebuli zbieramy z hektara.

Ziemia, która na to pozwoliła

Żuławskie mady mają parametry porównywalne z polderami w Holandii: dużo próchnicy, dobra struktura, wysoka zasobność. To ziemia depresyjna, zmeliorowana, wymagająca w prowadzeniu, ale dająca plon, którego lżejsza gleba po prostu nie da. Cebula dobiera na niej wielkość i twardość, a ziemniak suchą masę.

Ta sama ziemia bywa też przeciwnikiem. Sezon 2025 był bardzo mokry: w lipcu spadało 150-220 litrów na metr kwadratowy w dobę, kanały melioracyjne wylewały, gleba się zbiła i plon gorzej dociągał. Takie lata pokazują, że sama ziemia nie wystarczy, potrzebna jest technologia i przechowalnia. Dlaczego mady dają lepszy wynik, tłumaczymy szerzej we wpisie o glebach żuławskich pod cebulę.

Maszyny musiały nadążyć za polem

Cebula wymusiła osobny park maszynowy. Dziś mamy 87 maszyn rolniczych i to nie jest kolekcja, tylko konsekwencja skali: 250 hektarów cebuli trzeba podkopać, zebrać, dowieźć i posortować w wąskim oknie pogodowym.

  • Grimme WV 180, windrower do cebuli, podkopuje i układa ją w wały do doschnięcia
  • samobieżny kombajn AVR Puma 3, cztery rzędy, zbiornik 8 ton, zbiera do 150 ton na godzinę z wyładunkiem w locie
  • ciągniki Fendt Vario i John Deere, w tym gąsienicowy 8RX 410, który mniej ugniata mokrą madę
  • Ecorobotix ARA, opryskiwacz punktowy z kamerami i AI, ogranicza dawki chemii o około 70 procent
  • sortownik optyczny DOWNS CropVision, skan 360 stopni, do 100 ton na godzinę
  • prowadzenie po GPS Trimble z korekcją RTK i zmienne dawkowanie nawozów

Cały sprzęt z opisem, do czego go używamy, zebraliśmy w parku maszynowym.

Przechowalnia zmieniła sposób sprzedaży

Największą zmianą nie był jednak kombajn, tylko przechowalnia na około 13 000 ton. Bez niej rolnik sprzedaje wtedy, kiedy musi, czyli razem z całym rynkiem zaraz po zbiorze, gdy cena jest najniższa. Z nią sprzedaje wtedy, kiedy chce.

Zanim cebula trafi do magazynu, dosuszamy ją 2-4 doby, żeby zeszła wilgoć i zaschła szyjka. Potem sterujemy temperaturą i wentylacją, więc towar wychodzi twardy także w lutym i w maju. Dzięki temu cebulę mamy dostępną przez cały rok, a odbiorca dostaje dostawy partiami zamiast jednej góry towaru we wrześniu. Jak to prowadzimy, opisujemy we wpisie o przechowywaniu cebuli.

Kolejność miała znaczenie. Najpierw nauczyliśmy się uprawy na 2,5 hektara, potem doszły maszyny, a dopiero na końcu przechowalnia i linia pakowania. Odwrotnie by nie zadziałało: duża hala nie naprawi źle poprowadzonego pola.

Czym potwierdzamy jakość

Skala bez dokumentów nie otwiera drzwi do dużych pakowni i zakładów. Gospodarstwo prowadzimy z certyfikatami GlobalG.A.P., GRASP, FSA Gold (Farm Sustainability Assessment) i GMP+, zgodnie z zasadami Integrowanej Produkcji Roślin. Produkujemy w technologii bez pozostałości pestycydów, a każdą partię badamy na pozostałości pestycydów, metali ciężkich i substancji niebezpiecznych dla zdrowia.

Nasze warzywa trafiają do liderów rynku, takich jak Onix, Farm Frites i FreshPol, partnerów zaopatrujących największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie. Dziś w ofercie mamy osiem pozycji: cebulę żółtą, czerwoną i z dymki, ziemniaki, buraka ćwikłowego, groszek zielony, pszenicę i pszenżyto.

Co robimy poza własnym polem

Co roku organizujemy warsztaty cebulowe z partnerami. Pokazujemy pole, przechowalnię i linię, rozmawiamy o odmianach i o tym, co w danym sezonie nie wyszło. Dzielenie się wiedzą wraca do nas z nawiązką, bo najwięcej uczymy się od ludzi, którzy robią to samo w innych warunkach. Jak wyglądają, opisujemy we wpisie o warsztatach cebulowych.

Za technologię dostaliśmy nominację w konkursie "Innowacyjny Farmer" (farmer.pl, kategoria technologie). Traktujemy ją jako potwierdzenie kierunku, a nie metę: w okolicy jesteśmy praktycznie jedynymi, którzy uprawiają cebulę na taką skalę, więc wzorców do kopiowania po sąsiedzku nie ma.

Najczęstsze pytania

Gdzie znajduje się gospodarstwo Agro-Malz?

W Wocławach na Żuławach, w województwie pomorskim, niedaleko Trójmiasta. To region depresyjny, o ciężkich, żyznych glebach madowych.

Ile hektarów cebuli uprawiacie?

Około 250 hektarów, przy plonie mniej więcej 60 ton z hektara. Całe gospodarstwo to ponad 800 hektarów, z czego około 400 hektarów zajmują warzywa.

Dlaczego akurat cebula na Żuławach?

Żeby poszerzyć płodozmian i nie opierać gospodarstwa wyłącznie na zbożach i rzepaku. Okazało się, że żuławska mada, porównywalna z holenderskimi polderami, daje cebuli bardzo dobre warunki.

Od czego zaczynaliście uprawę cebuli?

Od 2,5 hektara uprawy próbnej. Potem areał rósł stopniowo: 30 hektarów, około 50, 150 hektarów w sezonie 2025, aż do dzisiejszych około 250.

Co uprawiacie poza cebulą?

Ziemniaki (pod frytki głównie odmianę Innovator), buraka ćwikłowego, groszek zielony oraz pszenicę i pszenżyto. Łącznie osiem pozycji w ofercie.


Chcesz kupować warzywa bezpośrednio od gospodarstwa, które je uprawia? Napisz przez stronę kontaktu albo zobacz ofertę cebuli.

Udostępnij

Zobacz też

Maszyny naszego parku maszynowego na placu gospodarstwa na Żuławach
Aktualności

Nominacja Innowacyjny Farmer: technologie, które za nią stoją

Agro-Malz
Warsztaty cebulowe w gospodarstwie Agro-Malz na Żuławach
Aktualności

Warsztaty cebulowe: czego uczymy partnerów i czego sami się uczymy

Agro-Malz
Ciągnik Fendt Vario na bliźniaczych kołach przed halą naszego gospodarstwa
Technologia

Ciągniki Fendt i John Deere u nas: po co gospodarstwu kilka klas mocy

Agro-Malz
Newsletter

Bądź na bieżąco z Agro-Malz

Sezonowa dostępność i nowości prosto na Twój e-mail.