Odwóz cebuli z pola to u nas osobna operacja, zaplanowana tak samo starannie jak sam zbiór. Kombajn AVR Puma 3 podbiera przy dobrych warunkach do 150 ton cebuli na godzinę i wysypuje ją w locie na jadącą obok przyczepę, więc to przyczepy, a nie maszyna, wyznaczają realne tempo dnia. Pokazujemy, jak układamy ten łańcuch na około 250 hektarach cebuli na Żuławach, od wału na polu po bramę przechowalni na 13 000 ton.
Dlaczego odwóz wyznacza tempo zbioru
Na papierze zbiór zależy od kombajnu. W praktyce kombajn stoi, gdy nie ma na co wysypać. Zbiornik AVR Puma 3 mieści 8 ton, a przy pełnej wydajności zapełnia się w około trzy minuty. Jeśli zestaw z przyczepą nie zdąży wrócić z przechowalni, maszyna za 469 KM czeka na uwrociu, a każda minuta postoju to kilka ton cebuli, które nie zjechały z pola.
Dlatego nie planujemy zbioru od kombajnu, tylko od pętli odwozu: jak daleko jest pole, ile trwa przejazd, rozładunek i powrót, i ile zestawów trzeba, żeby pod kombajnem zawsze stała pusta przyczepa. Na zbiór cebuli kombajnem patrzymy jak na jedną linię produkcyjną, w której odwóz jest najwęższym gardłem.
Przy 150 t/h kombajn opróżnia swój 8-tonowy zbiornik mniej więcej co trzy minuty, a pełną przyczepę tridem wymieniamy co około dziesięć minut. To nie jest wyjątek, to normalna arytmetyka dobrego dnia zbioru.
Jak wygląda łańcuch od wału do przechowalni
Zbiór cebuli prowadzimy dwuetapowo. Najpierw windrower Grimme WV 180 podkopuje cebulę i układa ją w wały, gdzie doschnie. Potem wjeżdża kombajn, a obok niego, równolegle, ciągnik z przyczepą. Kolejne etapy mają swoją maszynę i swoje zadanie.
| Etap | Maszyna | Czego pilnujemy |
|---|---|---|
| Podbieranie z wału | AVR Puma 3, dwa wały naraz | czysty podbiór, łagodne przesiewanie |
| Przeładunek w locie | zbiornik 8 t, wyładunek bez zatrzymania | równe tempo obu maszyn, niska wysokość zrzutu |
| Odwóz z pola | John Deere 6930 Premium, przyczepa tridem Wielton | stała pętla pole - przechowalnia, brak postojów kombajnu |
| Przyjęcie do magazynu | linia przyjęcia w przechowalni | partia opisana, cebula od razu na dosuszanie |
Do odwozu wybieramy ciągniki średniej klasy, a nie najmocniejsze maszyny z parku. Przy jeździe równolegle z kombajnem liczy się zwrotność na uwrociach, tempo dopasowane do maszyny i niski nacisk na glebę, a nie rekordowa moc. Więcej o tym podziale ról piszemy w tekście o ciągnikach Fendt i John Deere w gospodarstwie.
Ile zestawów potrzeba: prosta arytmetyka
Liczba zestawów w pętli zależy od trzech rzeczy: odległości pola od przechowalni, czasu rozładunku i tempa kombajnu. Pole przy samym gospodarstwie obsłuży mniej przyczep niż działka na drugim końcu Żuław. Dlatego przed sezonem rozpisujemy kolejność zbioru pól tak, żeby dalsze działki zbierać wtedy, gdy mamy więcej wolnych ciągników i ludzi.
Kilka zasad, które trzymamy niezależnie od pola:
- Pusta przyczepa zawsze czeka pod kombajnem. Wolimy, żeby czekał ciągnik, niż maszyna za kilkaset koni mechanicznych.
- Jeden operator pilnuje całej pętli. Zna tempo kombajnu i decyduje, kto kiedy wyjeżdża z pola.
- Przyczepy jeżdżą po stałych ścieżkach. Dzięki prowadzeniu po śladach z GPS nie ugniatamy gleby w przypadkowych miejscach, co ma znaczenie dla następnej uprawy w płodozmianie.
- Na dalekie pola jadą większe przyczepy. Przyczepa tridem zabiera więcej na jeden kurs, więc liczba przejazdów spada.
Jak chronimy cebulę w transporcie
Cebula po zbiorze wygląda na twardą, ale jej łuska jest jeszcze delikatna, a szyjka niedomknięta. Każde obicie z pola lub przyczepy to miejsce, którym w przechowalni wchodzi infekcja. Dlatego odwóz traktujemy jak etap ochrony towaru, a nie tylko przewóz masy.

Najważniejsze jest, żeby cebula spadała z jak najmniejszej wysokości. Przy przeładunku w locie operator kombajnu trzyma taśmę wyładowczą nisko nad przyczepą i podnosi ją dopiero razem z rosnącą warstwą. Nie przeciążamy przyczep ponad burty, nie przesypujemy cebuli kilka razy i nie zostawiamy załadowanych zestawów na słońcu. Cebula z pola jedzie prosto na linię przyjęcia, a stamtąd na dosuszanie.
Obita cebula nie pokaże wady od razu. Problem wyjdzie po kilku tygodniach w magazynie, jako zgnilizna szyjki albo miękkie gniazda w pryzmie. Dlatego łagodny przeładunek to inwestycja w to, co odbiorca dostanie w lutym.
Przyjęcie do przechowalni i dosuszanie
Każda przyczepa, która wjeżdża do magazynu, jest przypisana do konkretnej partii: pole, odmiana, dzień zbioru. Tak budujemy identyfikowalność wymaganą przez GlobalG.A.P. i dzięki temu wiemy, która część przechowalni czeka na którego odbiorcę.
Cebula z pola nie trafia od razu na długie leżakowanie. Najpierw przez 2-4 doby przechodzi dosuszanie cebuli ciepłym powietrzem, żeby domknąć szyjkę i utrwalić łuskę. Dopiero potem obniżamy temperaturę i zaczyna się właściwe przechowywanie cebuli, które pozwala nam sprzedawać towar przez cały rok.
Co dobrze zorganizowany odwóz daje odbiorcy
Dla pakowni czy przetwórni odwóz jest niewidoczny, ale jego skutki są widoczne w każdej dostawie. Cebula, która zjechała z pola bez obić i bez czekania na przyczepie, lepiej znosi sezon w magazynie i daje mniej odpadu na linii sortującej. Szybki zbiór oznacza też, że zdejmujemy plon w dobrym oknie pogodowym, zanim jesienne deszcze pogorszą jakość łuski.
W efekcie cebula z naszej oferty ma tę samą jakość jesienią i na wiosnę, a my możemy planować dostawy pod kalendarz odbiorcy. Park maszynowy, w tym kombajny, ciągniki i przyczepy, pokazujemy na stronie park maszynowy. Jeśli planujecie dostawy cebuli na nadchodzący sezon, napiszcie do nas, ustalimy kaliber, opakowanie i terminy.






