Rynek

Czy sieci handlowe wymagają certyfikatu GlobalG.A.P.?

Prawo nie wymaga GlobalG.A.P., ale największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w praktyce tak. Wyjaśniamy, jak certyfikat działa w łańcuchu dostaw.

Zespół Agro-Malz18 lipca 20264 min czytania
Cebula na taśmie linii pakowania w gospodarstwie Agro-Malz

Krótka odpowiedź: żaden przepis nie każe gospodarstwu mieć certyfikatu GlobalG.A.P., ale rynek w praktyce go wymaga. Największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie oczekują, że surowiec na ich półki i linie produkcyjne pochodzi z certyfikowanych gospodarstw. Bez GlobalG.A.P. warzywa do tego łańcucha po prostu nie wchodzą. Znamy to od środka, bo sami dostarczamy cebulę i ziemniaki partnerom, którzy te sieci zaopatrują.

Prawo nie wymaga, rynek tak

GlobalG.A.P. to standard prywatny, nie urzędowy. Formalnie można uprawiać i sprzedawać warzywa bez niego: na lokalnym rynku, do małych hurtowni, w sprzedaży bezpośredniej nikt certyfikatu nie sprawdzi. Granica pojawia się w momencie, gdy towar ma trafić do dużej sieci handlowej albo do przetwórstwa.

Duży odbiorca nie jest w stanie osobiście sprawdzić kilkuset gospodarstw, z których pośrednio pochodzi jego towar. Zamiast tego przerzuca weryfikację na niezależny audyt: wymaga od swoich dostawców, żeby kupowali surowiec wyłącznie z gospodarstw z ważnym certyfikatem. W efekcie GlobalG.A.P. działa jak bilet wstępu. Nie gwarantuje kontraktu, ale bez niego rozmowa o współpracy zwykle kończy się, zanim się zacznie.

Czego sieci oczekują od dostawców warzyw

Wymagania sieci i przetwórców powtarzają się niezależnie od kraju. Zebraliśmy najważniejsze z nich i pokazujemy, który standard na nie odpowiada.

Czego oczekuje odbiorcaKtóry standard na to odpowiada
Identyfikowalność: skąd dokładnie pochodzi partiaGlobalG.A.P. (każda partia cofnięta do pola i sezonu)
Bezpieczeństwo żywności: środki ochrony pod kontroląGlobalG.A.P. + badania pozostałości
Uczciwe warunki pracy przy zbiorze i pakowaniuGRASP (moduł GlobalG.A.P.)
Odpowiedzialność środowiskowa gospodarstwaFSA (Farm Sustainability Assessment)
Bezpieczeństwo w łańcuchu pasz i zbóżGMP+

To dlatego sam GlobalG.A.P. coraz częściej nie wystarcza. Sieci i przetwórcy dokładają kolejne wymagania, a dostawca surowca musi mieć komplet. Co dokładnie sprawdza audytor i jak wygląda coroczny audyt, opisujemy we wpisie o tym, co GlobalG.A.P. daje odbiorcy.

Jak to działa w łańcuchu dostaw

Gospodarstwo rzadko dostarcza wprost na półkę sieci. Standardowy łańcuch wygląda tak: gospodarstwo sprzedaje surowiec firmie pakującej lub przetwórczej, a ta obsługuje sieci handlowe i gastronomię. Wymagania idą w dół łańcucha: sieć rozlicza pakownię i przetwórcę, a pakownia i przetwórca rozliczają gospodarstwo.

Nasze warzywa trafiają do liderów rynku, takich jak Onix, Farm Frites i FreshPol, partnerów zaopatrujących największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie. Każdy z nich, zanim zaczął od nas kupować, sprawdził nasze certyfikaty i sposób pracy. I sprawdza je dalej, co sezon, bo sam jest z tego rozliczany przez swoich odbiorców. Jak w praktyce wygląda taka współpraca hurtowa, od pierwszego kontaktu po dostawy, piszemy we wpisie o hurtowej cebuli z Żuław.

Mamy GlobalG.A.P. z modułem GRASP, certyfikat FSA Gold (Farm Sustainability Assessment, najwyższy z trzech poziomów) oraz GMP+. Całe gospodarstwo prowadzimy według zasad Integrowanej Produkcji Roślin.

Sam certyfikat to za mało

Certyfikat otwiera drzwi, ale nie zastępuje codziennej pracy nad towarem. Duży odbiorca prędzej czy później zweryfikuje surowiec w laboratorium, dlatego u nas każda partia przechodzi stałą kontrolę jakości, a towar poddajemy analizom pozostałości środków ochrony roślin, metali ciężkich i substancji niebezpiecznych dla zdrowia. Produkujemy w technologii bez pozostałości pestycydów, zgodnie z zasadami Integrowanej Produkcji Roślin. Jak wyglądają te analizy i dlaczego robimy je dla każdej partii, opisujemy we wpisie o badaniach pozostałości pestycydów.

Z punktu widzenia kupującego to prosta różnica: dostawca z certyfikatem i badaniami to surowiec, który przechodzi audyty sieci bez niespodzianek. Dostawca bez nich to ryzyko, którego duży odbiorca nie weźmie na siebie za żadną cenę.

Co to oznacza przy naszej skali

Wymagania sieci łatwo spełnić na papierze, trudniej przy dużym wolumenie. Gospodarujemy na ponad 800 ha, w tym około 400 ha warzyw i około 250 ha cebuli. Mamy własną przechowalnię na 13 000 ton i zautomatyzowaną linię pakowania, więc towar schodzi od nas równym strumieniem przez cały rok, a nie tylko w sezonie zbiorów. Przy takiej skali identyfikowalność i dokumentacja nie są dodatkiem do produkcji, tylko jej częścią: bez nich nie dałoby się prowadzić setek partii przez pola, przechowalnię i pakowanie.


Szukasz dostawcy warzyw, który przejdzie audyt Twoich odbiorców? Zobacz naszą ofertę cebuli albo napisz przez stronę kontaktu.

Najczęstsze pytania

Nie, to standard prywatny, żaden przepis go nie wymaga. W praktyce jednak największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze oczekują surowca z certyfikowanych gospodarstw, więc bez niego droga do tego rynku jest zamknięta.

Tak, ale głównie lokalnie: na rynkach hurtowych, do mniejszych odbiorców, w sprzedaży bezpośredniej. Współpraca z dużymi pakowniami i przetwórstwem bez certyfikatu jest dziś praktycznie nieosiągalna.

Najczęściej moduł GRASP (warunki pracy), FSA (Farm Sustainability Assessment, zrównoważona produkcja) oraz GMP+ (łańcuch pasz i zbóż). Coraz częściej odbiorcy oczekują kompletu, nie pojedynczego certyfikatu.

GlobalG.A.P. z modułem GRASP, FSA Gold (najwyższy z trzech poziomów) oraz GMP+. Gospodarstwo prowadzimy według zasad Integrowanej Produkcji Roślin, a każdą partię badamy na pozostałości pestycydów.

Porozmawiajmy o dostawie

Napisz, czego potrzebujesz i na kiedy. Odpowiadamy konkretnie, zwykle tego samego dnia.

Udostępnij

Autor: Zespół Agro-Malz

Opublikowano: 18 lipca 2026

Zobacz też

Wykopana żółta cebula z zaschniętym szczypiorem leżąca pasem na suchej, jasnej ziemi
Rynek

Certyfikaty dostawcy warzyw: co pakownia może sprawdzić, zanim kupi

Agro-Malz
Kwitnące pole ziemniaków na Żuławach pod błękitnym niebem, na horyzoncie drzewa i zabudowania
Rynek

Ziemniak Innovator oczami kupca przetwórni frytek

Agro-Malz
Żółta cebula typu Rijnsburger usypana luzem w pryzmie w przechowalni
Rynek

Cebula żółta w hurcie: odmiany, kalibry i dostawy przez cały rok

Agro-Malz
Mokre buraki ćwikłowe z cienkimi korzonkami w stalowym zasypie linii sortującej, nad zielonym przenośnikiem
Technologia

Przechowywanie buraka ćwikłowego: warunki, choroby i odbiór partii

Agro-Malz
Paleta cebuli w pomarańczowych workach siatkowych, owinięta siatką, w hali magazynu
Technologia

Przemarznięta cebula: jak ją rozpoznać i co zrobić po mrozie

Agro-Malz
Zielony łan zboża ozimego ze ścieżkami technologicznymi, na skraju pola pas kwitnącego rzepaku
Uprawy

Termin siewu pszenżyta ozimego według metodyki IP: okna, obsada i głębokość

Agro-Malz
Newsletter

Bądź na bieżąco z Agro-Malz

Sezonowa dostępność i nowości prosto na Twój e-mail.