Rynek

Badania pozostałości pestycydów i metali ciężkich: jak sprawdzamy partie

Jak badamy pozostałości pestycydów i metali ciężkich w cebuli i ziemniakach, co dostaje odbiorca i dlaczego produkujemy w technologii bez pozostałości.

Agro-Malz13 lipca 20264 min czytania
Nasze pole warzyw na Żuławach, uprawa prowadzona zgodnie z Integrowaną Produkcją Roślin

Kupujący warzywa do pakowni albo do zakładu przetwórczego pyta o jedno, zanim zapyta o cenę: czy towar przejdzie badania. Odpowiadamy krótko. Produkujemy w technologii bez pozostałości pestycydów, zgodnie z zasadami Integrowanej Produkcji Roślin, a każdą partię kontrolujemy przed wysyłką. Poniżej pokazujemy, co dokładnie badamy, kiedy to robimy i co z tego wynika dla odbiorcy.

Co znaczy "bez pozostałości pestycydów"

To nie znaczy, że nie chronimy roślin. Znaczy, że tak prowadzimy ochronę, żeby w zebranym warzywie nie było wykrywalnych pozostałości substancji aktywnych. Robimy to trzema drogami naraz: dobieramy preparaty i terminy zabiegów pod okres karencji, ograniczamy dawki tam, gdzie da się je ograniczyć, i sprawdzamy efekt w laboratorium, zamiast zakładać, że wyszło.

Najwięcej daje precyzja. Opryskiwacz punktowy Ecorobotix ARA pracuje u nas na stałe: 6 metrów belki, 156 dysz, raster 6 na 6 centymetrów, kamery i sztuczna inteligencja rozpoznające, gdzie faktycznie stoi chwast. Zamiast zalewać całe pole, maszyna trafia w punkt. Dawki chemii spadają o około 70 procent, a plon główny zostaje w pełni chroniony. Mniej środka na polu to mniej środka do wykrycia w cebuli. Tę i pozostałe maszyny pokazujemy w naszym parku maszynowym.

Osprzęt do precyzyjnej ochrony roślin na naszym polu na Żuławach
Ochrona punktowa: środek trafia tam, gdzie jest potrzebny, a nie na cały areał.

Co badamy w partii

Badania robimy w akredytowanych laboratoriach, na próbkach pobranych z konkretnej partii, a nie "z gospodarstwa ogólnie". Zakres jest szerszy niż same pestycydy.

Co badamyCzego szukamyDlaczego to ważne dla odbiorcy
Pozostałości pestycydówSubstancje aktywne, wielopozostałościowoWarunek wejścia do pakowni i przetwórstwa
Metale ciężkieKadm, ołów i inneBezpieczeństwo żywności, wymóg prawny
Substancje niebezpieczne dla zdrowiaZanieczyszczenia z otoczenia uprawyRyzyko wycofania partii z rynku
Parametry jakościoweZdrowotność, wady, wyrównanieWydajność linii u odbiorcy, mniej odpadu

Wynik badania idzie razem z partią. Odbiorca nie musi wierzyć nam na słowo ani powtarzać całego pakietu u siebie, choć oczywiście ma prawo to zrobić i duzi kupujący robią to rutynowo.

Kiedy badamy, a nie tylko czy badamy

Termin jest równie ważny jak zakres. Badanie zrobione za wcześnie mówi o polu, a nie o towarze, który jedzie do klienta. Dlatego pracujemy w trzech punktach.

Pierwszy to pole, jeszcze przed zbiorem. Sprawdzamy, czy plan ochrony rzeczywiście zadziałał i czy nic nie wymaga korekty przed wjazdem kombajnu. Drugi to przyjęcie do przechowalni. Cebula leży u nas w magazynie na 13 000 ton czasem wiele miesięcy, więc chcemy wiedzieć, co tam kładziemy. Trzeci to wydanie partii, czyli moment tuż przed załadunkiem, gdy towar schodzi z linii pakowania.

Zasada jest prosta: partia bez wyniku nie wyjeżdża. Nie ma znaczenia, czy to sierpień w szczycie zbiorów, czy marzec i pojedyncza paleta.

Dlaczego Integrowana Produkcja to nie papier

Prowadzimy gospodarstwo według zasad Integrowanej Produkcji Roślin, a do tego mamy certyfikaty GlobalG.A.P., GRASP, FSA Gold (Farm Sustainability Assessment) i GMP+. To nie są naklejki na stronę. Każdy z nich wymusza dokumentację: kto, czym, kiedy i w jakiej dawce pracował na konkretnym polu. Dopiero taki zapis sprawia, że wynik laboratoryjny da się z czymkolwiek powiązać, a w razie pytania z rynku wiemy, z którego pola pochodzi która paleta.

Więcej o samych zasadach piszemy we wpisie o Integrowanej Produkcji Roślin, a o tym, co certyfikat daje kupującemu, we wpisie o GlobalG.A.P. z perspektywy odbiorcy.

Co z tego ma kupujący

Trzy rzeczy. Po pierwsze przewidywalność: wie, co dostanie, zanim wjedzie na jego rampę. Po drugie mniejsze ryzyko: partia z wynikiem to partia, której nie trzeba wycofywać. Po trzecie czas: nie musi trzymać towaru w blokadzie, czekając na własne badania od zera.

Dlatego nasze warzywa trafiają do dużych pakowni i zakładów przetwórczych, w tym do partnerów takich jak Onix, Farm Frites i FreshPol, którzy zaopatrują największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie. Jak wygląda współpraca od strony handlowej, opisujemy we wpisie o tym, jak sprzedajemy cebulę w hurcie.

Uprawiamy 200-250 hektarów cebuli przy plonach rzędu 60 ton z hektara, obok ziemniaków, buraka ćwikłowego, groszku i zbóż, na ponad 800 hektarach żuławskiej ziemi. Przy takiej skali badania nie są dodatkiem, tylko warunkiem, żeby w ogóle rozmawiać z poważnym odbiorcą. Sprawdź naszą ofertę cebuli, a cenę policzymy na podstawie bieżących cen rynkowych, frakcji i opakowania. Napisz przez stronę kontaktu, a odeślemy zakres badań, jakim dysponujemy.

Najczęstsze pytania

Czy badacie każdą partię cebuli?

Tak. Kontrolujemy każdą partię przed wysyłką, a badania pozostałości pestycydów, metali ciężkich i substancji niebezpiecznych dla zdrowia zlecamy w akredytowanych laboratoriach.

Co znaczy uprawa bez pozostałości pestycydów?

Że tak prowadzimy ochronę roślin, żeby w zebranym warzywie nie było wykrywalnych pozostałości substancji aktywnych. Pomagają w tym precyzyjne zabiegi, przestrzeganie karencji i kontrola laboratoryjna.

Czy dostanę wyniki badań do partii?

Tak, wyniki przekazujemy razem z towarem. Duzi odbiorcy zwykle powtarzają część badań u siebie i to jest normalna praktyka.

Jak ograniczacie zużycie środków ochrony roślin?

Punktowo. Opryskiwacz Ecorobotix ARA z kamerami i sztuczną inteligencją traci środek tylko tam, gdzie stoi chwast, co ogranicza dawki o około 70 procent przy pełnej ochronie plonu głównego.

Czy metale ciężkie to realny problem na Żuławach?

Nasze mady są żyzne i badane regularnie, ale nie zakładamy niczego z góry. Kadm, ołów i inne metale sprawdzamy w partiach tak samo rutynowo jak pozostałości środków ochrony.


Potrzebujesz towaru z pełną dokumentacją badań? Zajrzyj do oferty cebuli albo napisz przez stronę kontaktu.

Udostępnij

Zobacz też

Uprawa cebuli prowadzona według zasad Integrowanej Produkcji Roślin w gospodarstwie Agro-Malz na Żuławach
Rynek

Integrowana Produkcja Roślin: co to znaczy i co daje odbiorcy

Agro-Malz
Certyfikat GLOBALG.A.P. w gospodarstwie Agro-Malz na Żuławach
Rynek

GlobalG.A.P. w praktyce: co ten certyfikat daje odbiorcy warzyw

Agro-Malz
Cebula pakowana w big bagi i worki siatkowe gotowe do wysyłki hurtowej
Rynek

Big bag cebuli: co to jest i ile kilogramów mieści

Agro-Malz
Newsletter

Bądź na bieżąco z Agro-Malz

Sezonowa dostępność i nowości prosto na Twój e-mail.