# Czy sieci handlowe wymagają certyfikatu GlobalG.A.P.?

Prawo nie wymaga GlobalG.A.P., ale największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w praktyce tak. Wyjaśniamy, jak certyfikat działa w łańcuchu dostaw.

Krótka odpowiedź: żaden przepis nie każe gospodarstwu mieć certyfikatu GlobalG.A.P., ale rynek w praktyce go wymaga. Największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie oczekują, że surowiec na ich półki i linie produkcyjne pochodzi z certyfikowanych gospodarstw. Bez GlobalG.A.P. warzywa do tego łańcucha po prostu nie wchodzą. Znamy to od środka, bo sami dostarczamy cebulę i ziemniaki partnerom, którzy te sieci zaopatrują.

## Prawo nie wymaga, rynek tak

GlobalG.A.P. to standard prywatny, nie urzędowy. Formalnie można uprawiać i sprzedawać warzywa bez niego: na lokalnym rynku, do małych hurtowni, w sprzedaży bezpośredniej nikt certyfikatu nie sprawdzi. Granica pojawia się w momencie, gdy towar ma trafić do dużej sieci handlowej albo do przetwórstwa.

Duży odbiorca nie jest w stanie osobiście sprawdzić kilkuset gospodarstw, z których pośrednio pochodzi jego towar. Zamiast tego przerzuca weryfikację na niezależny audyt: wymaga od swoich dostawców, żeby kupowali surowiec wyłącznie z gospodarstw z ważnym certyfikatem. W efekcie GlobalG.A.P. działa jak bilet wstępu. Nie gwarantuje kontraktu, ale bez niego rozmowa o współpracy zwykle kończy się, zanim się zacznie.

## Czego sieci oczekują od dostawców warzyw

Wymagania sieci i przetwórców powtarzają się niezależnie od kraju. Zebraliśmy najważniejsze z nich i pokazujemy, który standard na nie odpowiada.

| Czego oczekuje odbiorca | Który standard na to odpowiada |
| --- | --- |
| Identyfikowalność: skąd dokładnie pochodzi partia | GlobalG.A.P. (każda partia cofnięta do pola i sezonu) |
| Bezpieczeństwo żywności: środki ochrony pod kontrolą | GlobalG.A.P. + badania pozostałości |
| Uczciwe warunki pracy przy zbiorze i pakowaniu | GRASP (moduł GlobalG.A.P.) |
| Odpowiedzialność środowiskowa gospodarstwa | FSA (Farm Sustainability Assessment) |
| Bezpieczeństwo w łańcuchu pasz i zbóż | GMP+ |

To dlatego sam GlobalG.A.P. coraz częściej nie wystarcza. Sieci i przetwórcy dokładają kolejne wymagania, a dostawca surowca musi mieć komplet. Co dokładnie sprawdza audytor i jak wygląda coroczny audyt, opisujemy we wpisie o tym, [co GlobalG.A.P. daje odbiorcy](/blog/globalgap-co-to-dla-odbiorcy).

## Jak to działa w łańcuchu dostaw

Gospodarstwo rzadko dostarcza wprost na półkę sieci. Standardowy łańcuch wygląda tak: gospodarstwo sprzedaje surowiec firmie pakującej lub przetwórczej, a ta obsługuje sieci handlowe i gastronomię. Wymagania idą w dół łańcucha: sieć rozlicza pakownię i przetwórcę, a pakownia i przetwórca rozliczają gospodarstwo.

Nasze warzywa trafiają do liderów rynku, takich jak Onix, Farm Frites i FreshPol, partnerów zaopatrujących największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze w Polsce i Europie. Każdy z nich, zanim zaczął od nas kupować, sprawdził nasze certyfikaty i sposób pracy. I sprawdza je dalej, co sezon, bo sam jest z tego rozliczany przez swoich odbiorców. Jak w praktyce wygląda taka współpraca hurtowa, od pierwszego kontaktu po dostawy, piszemy we wpisie o [hurtowej cebuli z Żuław](/blog/cebula-hurt-dostawca).

{% callout tone="info" %}
Mamy GlobalG.A.P. z modułem GRASP, certyfikat FSA Gold (Farm Sustainability Assessment, najwyższy z trzech poziomów) oraz GMP+. Całe gospodarstwo prowadzimy według zasad Integrowanej Produkcji Roślin.
{% /callout %}

## Sam certyfikat to za mało

Certyfikat otwiera drzwi, ale nie zastępuje codziennej pracy nad towarem. Duży odbiorca prędzej czy później zweryfikuje surowiec w laboratorium, dlatego u nas każda partia przechodzi stałą kontrolę jakości, a towar poddajemy analizom pozostałości środków ochrony roślin, metali ciężkich i substancji niebezpiecznych dla zdrowia. Produkujemy w technologii bez pozostałości pestycydów, zgodnie z zasadami Integrowanej Produkcji Roślin. Jak wyglądają te analizy i dlaczego robimy je dla każdej partii, opisujemy we wpisie o [badaniach pozostałości pestycydów](/blog/badania-pozostalosci-pestycydow).

Z punktu widzenia kupującego to prosta różnica: dostawca z certyfikatem i badaniami to surowiec, który przechodzi audyty sieci bez niespodzianek. Dostawca bez nich to ryzyko, którego duży odbiorca nie weźmie na siebie za żadną cenę.

## Co to oznacza przy naszej skali

Wymagania sieci łatwo spełnić na papierze, trudniej przy dużym wolumenie. Gospodarujemy na ponad 800 ha, w tym około 400 ha warzyw i około 250 ha cebuli. Mamy własną przechowalnię na 13 000 ton i zautomatyzowaną linię pakowania, więc towar schodzi od nas równym strumieniem przez cały rok, a nie tylko w sezonie zbiorów. Przy takiej skali identyfikowalność i dokumentacja nie są dodatkiem do produkcji, tylko jej częścią: bez nich nie dałoby się prowadzić setek partii przez pola, przechowalnię i pakowanie.

## Najczęstsze pytania

### Czy certyfikat GlobalG.A.P. jest obowiązkowy?

Nie, to standard prywatny, żaden przepis go nie wymaga. W praktyce jednak największe sieci handlowe i zakłady przetwórcze oczekują surowca z certyfikowanych gospodarstw, więc bez niego droga do tego rynku jest zamknięta.

### Czy da się sprzedawać warzywa bez GlobalG.A.P.?

Tak, ale głównie lokalnie: na rynkach hurtowych, do mniejszych odbiorców, w sprzedaży bezpośredniej. Współpraca z dużymi pakowniami i przetwórstwem bez certyfikatu jest dziś praktycznie nieosiągalna.

### Jakie certyfikaty poza GlobalG.A.P. liczą się dla sieci?

Najczęściej moduł GRASP (warunki pracy), FSA (Farm Sustainability Assessment, zrównoważona produkcja) oraz GMP+ (łańcuch pasz i zbóż). Coraz częściej odbiorcy oczekują kompletu, nie pojedynczego certyfikatu.

### Jakie certyfikaty ma Agro-Malz?

GlobalG.A.P. z modułem GRASP, FSA Gold (najwyższy z trzech poziomów) oraz GMP+. Gospodarstwo prowadzimy według zasad Integrowanej Produkcji Roślin, a każdą partię badamy na pozostałości pestycydów.

---

Szukasz dostawcy warzyw, który przejdzie audyt Twoich odbiorców? Zobacz naszą [ofertę cebuli](/oferta/cebula) albo napisz przez [stronę kontaktu](/kontakt).